KANADYJSKIE LIFESTORY
 

Mini konkurs na 6757km

Święta minęły w mgnieniu oka. Teraz czas przygotować się na powitanie Nowego Roku! Z tej okazji mam dla Was mały konkurs, w którym możecie wygrać jeden kalendarz na rok 2017. Nie jest to jednak zwykły kalendarz. Został on stworzony przez członkinie Klubu Polki na Obczyźnie. Co to takiego? Jest to miejsce, które zrzesza ponad 300 dziewczyn, które mieszkają w różnych częściach całego świata. Na stronie klubu dzielą się one swoimi emigracyjnymi doświadczeniami, wrażeniami z życia w danym kraju, podróżami jak i również zainteresowaniami. Sama jestem jego częścią i muszę przyznać, że jest to dosyć magiczne miejsce!

Ale wracając do gwoździa programu. Kalendarz Polki na rok 2017 jest pierwszym tego typu projektem w ramach klubu. Oprócz tego, że pozwoli on Wam zaplanować swój dzień, tydzień, miesiąc, rok, to również zabierze Was w różne zakątki świata. Myślę, że idealnym jego podsumowaniem, jest tekst znajdujący się na jego końcu.

My, Polki z Klubu Polki na Obczyźnie, oddajemy w Wasze ręce garść naszych zdjęć, wspomnień i refleksji z życia w obych krajach. Tych bliskich i całkiem dalekich. Krajach, które znamy od podszewki i chętnie o nich opowiadamy. Co przyniesie rok 2017 – nie wiemy, ale możemy obiecać, że z Kalendarzem Polki każdy jego dzień będzie jak taka mała podróż, gdzieś tam, na koniec świata.

Klub Polki na ObczyźnieKlub Polki na Obczyźnie

 

Co zrobić żeby wygrać kalendarz?

Zasady udziału w konkursie:
-> Polub post konkursowy na Facebooku, opublikowany 27 grudnia 2016.
-> W komentarzu, poniżej tego postu lub pod postem dotyczącym konkursu na Facebooku, napisz: czego nauczyła Cię emigracja do Kanady?

Regulamin:
-> Konkurs trwa od 27 grudnia 2016 do 2 stycznia 2017
-> Konkurs skierowany jest tylko do osób mieszkających w Kanadzie
-> Zwycięzca zostanie wyłoniony przeze mnie, na podstawie najciekawszej odpowiedzi na pytanie, w ciągu 3 dni od zakończenia rozdania, czyli do dnia 5 stycznia 2017. Poinformuję o tym na facebooku oraz w tym poście.
-> Po ogłoszeniu zwycięzców poproszę zwycięzcę o adres na który zostanie przesłany kalendarz.

Powodzenia!

Written by

<p>Pieć lat temu postanowiłam zamknąć swoje, dosyć, poukładane życie w Polsce i przez rok pomieszkać w kraju który ludziom kojarzy się z zimnem, liściem klonowym i pięknymi krajobrazami. Moją przygodę z Kanadą rozpoczęłam w Edmonton, skąd po trzech tygodniach, przeniosłam się do Toronto, gdzie dalej mieszkam. Ciągle szukam nowych wrażeń i bodźców. Jestem uzależniona od podróżowania, fotografowania, a moja lista rzeczy do zrobienia rośnie z każdym dniem. Zapraszam do polubienia 6757km na facebooku i śledzenia co dzieje się w Kraju Klonowego Liścia. A dzieje się sporo! Monika</p>

Latest comment
  • Emigracja do Kanady nauczyła mnie jak ważna jest rodzina, za którą w związku z odległością tęskni się bardziej, ale pokazała tez, jak ważna jest rodzina ta którą ma się tutaj, jako, ze ma się tylko ją. Emigracja na pewno otworzyła drzwi do innego świata, którego trzeba było się uczyć i przystosować do życia w nim małymi kroczkami.Jednak jeśli się chce dom, swoje miejsce, można stworzyć wszędzie wplatając tradycje i kulturę kraju z którego pochodzimy w kulturę i obyczajność kraju w którym się znaleźliśmy, doceniając piękno kraju w którym się znaleźliśmy przy czym nie zapominając o kraju z którego pochodzimy.

LEAVE A COMMENT

%d bloggers like this: