KANADYJSKIE LIFESTORY
 

Co było w październiku?

Tegoroczna jesień, na moje szczęście, dopisała. Dzisiaj był tak naprawdę jeden z pierwszych chłodniejszych dni i nawet na chwilę spadł śnieg, który zdecydował się dosyć szybko zniknąć. Jak do tej pory było mnóstwo słonecznych i ciepłych dni, które sprawiały, że moje pracowanie z domu było wystawione na niezłą próbę. Trudno było siedzieć przed komputerem, kiedy wiedziałam, że każdy ładny dzień może być tym ostatnim. Starałam się jednak utrzymać balans i nie dać się zwariować samodyscyplinie, która niekiedy może być największym wrogiem.

Czas na październik w kilku punktach.

1. Ślubnie. Kolejny sfotografowany ślub za nami i mam nadzieję, że jeszcze więcej przed nami. Muszę przyznać, że wspólna praca, tym razem, wychodzi nam na dobre. Myślę, że wynika to z faktu, że uwielbiamy śluby i mamy mnóstwo frajdy, kiedy mamy okazję być częścią czyjegoś wielkiego dnia. Więcej zdjęć na Ever After Photographers.

Ever After Photographers

2. Sesyjnie. Tak jak sobie postanowiłam tak robię, czyli ćwiczę oko, poznaję ludzi i razem robimy sesje, które może zaprowadzą nas do małego sukcesu, czyli publikacji. Każda sesja uczy mnie czegoś nowego i pomimo tego, że nie znoszę porażek, to wiem, że nie robi błędów ten, kto nic nie robi.

Poniżej kilka zdjęć z sesji, która odbyła się w Aga Khan Museum w Toronto. Więcej zdjęć znajdziecie na Monika G Photography.

Monikagphotography

3. Panda Overseas, czyli kolejny polski blog o Kanadzie. Z drugiej strony jest Ania, która mieszka w Kanadzie od 6 lat. Na swoim blogu pisze, oczywiście, o życiu w Kanadzie, podróżach oraz modelingu, którym się zajmuje. Jak macie ochotę trochę więcej dowiedzieć się o Ani, to zapraszam na jej blog Panda Overseas.

Panda

4. Sauble Beach. W październiku wpadliśmy z ostatnią wizytą, w tym roku, do Sauble Beach. Jest to nasze miejsce gdzie oczyszczamy głowy. Pojeździliśmy na rowerach, pobiegaliśmy i złapaliśmy trochę jesiennego słońca.

6757km blog o Kanadzie

5. Instagramowy Yukon. Czas na trochę zimnej Kanady. Jeżeli chcecie zobaczyć jak wygląda bardziej dzika i śnieżna część kraju klonowego liścia to warto śledzić instragram Travel Yukon

Insta

6. Muszę przyznać, że tęsknie za ruszeniem w drogę. Na szczęście, już za 3 tygodnie jadę do Polski! A w mojej głowie kiełkuje masę pomysłów na podróże i plany w 2016 roku!

6757km blog o Kanadzie

Share Post
Written by

Osiem lat temu postanowiłam zamknąć swoje, dosyć, poukładane życie w Polsce i przez rok pomieszkać w kraju który ludziom kojarzy się z zimnem, liściem klonowym i pięknymi krajobrazami. Moją przygodę z Kanadą rozpoczęłam w Edmonton, skąd po trzech tygodniach, przeniosłam się do Toronto, gdzie dalej mieszkam. Ciągle szukam nowych wrażeń i bodźców. Jestem uzależniona od podróżowania, fotografowania, a moja lista rzeczy do zrobienia rośnie z każdym dniem. Zapraszam do polubienia 6757km na facebooku i śledzenia co dzieje się w Kraju Klonowego Liścia. A dzieje się sporo! Monika

Latest comments
  • Robicie piękne zdjęcia Monika.

  • A ja mam tylko jeden plan na 2016 rok. Wyprowadzić się do Kanady 😀

  • Hej Monika,
    dzieki za polecenie! 😀 wlasnie sprawdzalam statystyki i w dzien twojego posta strasznie poszly mi do gory i mysle „co do cholerki?” 😀 a tutaj patrze, ze czytelnicy z twojego odnosnika.

    No i poza tym widze znajomą twarz powyzej – Vanessa, modelka 🙂

LEAVE A COMMENT

%d bloggers like this: