KANADYJSKIE LIFESTORY

I już jest wrzesień. Dni stają się coraz krótsze, a zieleń na drzewach zaczyna powoli być przełamywana żółcią. Na szczęście w Toronto pogoda dopisuje, pozwala ona zapomnieć o tym, że już niedługo przyjdzie jesień, a później za nią kanadyjska zima. Na samą myśl o niej przechodzą mnie ciarki. Do niej zostało jednak jeszcze trochę czasu. Tymczasem szybkie podsumowanie sierpnia.

1. Wyprawa po USA. Muszę przyznać, że czekałam na sierpień. W końcu nadszedł czas na naszą wyczekiwaną przygodę po Stanach. Przez dwa tygodnie przejechaliśmy ponad 3 400km, a w samochodzie spędziliśmy 51 godzin. Zobaczyliścmy San Francisco, zjechaliśmy kalifornijskie wybrzeże, przejachaliśmy się Route 66, wpadliśmy do kasyna w Las Vegas, oczarowaliśmy się Wielkim Kanionem, spociliśmy się w Dolinie Śmierci i odpoczęliśmy w Yosemite Park. Dużo wrażeń i jeszcze więcej zdjęć. Z wielkim bólem wróciliśmy do rzeczywistości.

USA 6757km blog

2. Blog o Kanadzie. Nie ma wiele polskich blogów dotyczących życia w Kanadzie. Od teraz, raz w miesiącu, będę polecała Wam te które udało mi się znaleźć w sieci. Zaczynam od bloga KANADA SIĘ NADA, na którym Kasia opisuje jak jej i jej rodzinie płynie życie w Vancouver. Warto zajrzeć i poczytać o Kanadzie z innej perspektywy. Na blogu znajdziecie też informacje jak wychowuje się w Kanadzie dzieci. Ja, jak na razie, nie jestem w stanie odpowiedzieć na to pytanie 😉

Kanada się nada blog

3. Kanadyjski ślub. Rozwijanie czegoś swojego zajmuje dużo czasu, uczy cierpliwości i pokory. Niekiedy wymaga to walki z myślami, które zdecydowanie nie chcą ułatwić sprawy. Robię jednak co mogę i powoli, małymi krokami buduję swoją nową przyszłość. Tego lata miałam przyjemność sfotografować iście kanadyjski ślub. Mam nadzieję, że to dopiero dobry początek. Lubię śluby, pod tym względem jestem typową kobietą. Więcej zdjęć możecie znaleźć TUTAJ

6757km-Blog-Kanada

4. Californiaholics. Kalifornia dawno skradła moje serce. Nie widziałam wszystkich stanów i pewnie nie zobaczę, ale jak nic mam małego bzika na punkcie „The Golden State”. Jeżeli już tam kiedyś byliście, albo chcielibyście poczuć jego klimat, to warto pośledzić sobie Californiaholics profil na Instagramie.

Kalifornia Instargram 6757km, blog Kanada

5. 6757km we wrześniu. We wrześniu będziecie mogli poczytać trochę o naszej podróży po Stanach. Na pierwszy ogień pójdzie San Francisco. Będzie też trochę o tym jak to jest być kobietą w Kanadzie i co warto wiedzieć o Toronto zanim postanowicie przyjechać do tego miasta na trochę dłużej.

6. W temacie podróży i małżeństwa

Podsumowanie 6757km blog

Written by

Pieć lat temu postanowiłam zamknąć swoje, dosyć, poukładane życie w Polsce i przez rok pomieszkać w kraju który ludziom kojarzy się z zimnem, liściem klonowym i pięknymi krajobrazami. Moją przygodę z Kanadą rozpoczęłam w Edmonton, skąd po trzech tygodniach, przeniosłam się do Toronto, gdzie dalej mieszkam. Ciągle szukam nowych wrażeń i bodźców. Jestem uzależniona od podróżowania, fotografowania, a moja lista rzeczy do zrobienia rośnie z każdym dniem. Zapraszam do polubienia 6757km na facebooku i śledzenia co dzieje się w Kraju Klonowego Liścia. A dzieje się sporo! Monika

Latest comments
  • Fajny ten slub! Zielone skarpetki bo…?

  • O rajuśku, dziękuję Ci ślicznie Monika za znalezienie się na Twoim blogu. Zaglądam tutaj regularnie po inspiracje i żeby oko nacieszyć, a i pouczyć się trochę, jak bloga prowadzić. Miłej jesieni w Toronto !

LEAVE A COMMENT

%d bloggers like this: