KANADYJSKIE LIFESTORY

Jaki jest jeden z plusów bycia osobą, która ma długie wakacje z bliżej nieokreśloną datą końcową? Jeden z plusów jest taki, że można bez wyrzutów sumienia oglądać filmy i seriale. W moim przypadku ma to również inną korzyść, bo wszystko oglądam w języku angielskim.
Jeżeli jest to w domu, to napisy dla niesłyszących są czasami moim ratunkiem…mogę sobie przeczytać to czego nie zrozumiałam. Odkąd wyprowadziłam się od rodziców, czyli jakieś 8 lat temu, nigdy, ale to nigdy nie traciłam czasu na seriale. Nawet przez głowę mi nie przechodziło, że będę w stanie obejrzeć jeden sezon w jeden tydzień. Dla zarysowanie sytuacji jeden sezon to około 20 odcinków, czyli średnio oglądam trzy odcinki dziennie. Każdy z nich trwa po około 40 minut. Co mnie tak wciągnęło? Amerykański serial Lost, który ma 6 sezonów! Obliczyłam, że do połowy grudnia powinnam ogarnąć temat 😉 Jeżeli będziecie mieć kiedykolwiek tyle czasu co ja, to polecam Lostów. Każdy odcinek kończy się jakąś nierozwiązaną zagadką i aż palec swędzi, żeby włączyć kolejny odcinek.

Jak na osobę z tak dużą ilością czasu, staram się też raz w tygodniu odwiedzić kino. Mogę być Waszą małą poradnią co warto zobaczyć, a co nie. Musicie wziąć tylko poprawkę na mój gust i smak. Zdecydowanie nie polecam Seven Psychopaths, polski tytuł Siedmiu Psychopatów (premiera w Polsce 30 listopada). Trailer wygląda dosyć dobrze. To co mnie zachęciło po jego obejrzeniu to dobra obsada. Miałam też wrażenie, że film będzie trochę jak Snatch (Przekręt).

Niestety było bardzo dużo bezsensownej krwi i przemocy. Na początku było to nawet dosyć zabawne, później straciło kompletnie sens. Jak dla mnie film był też przedłużony. Pierwszy raz w życiu zasnęłam w kinie! Ucięłam sobie 10 minutową drzemkę. Po obudzeniu się nie miało już dla mnie znaczenia, kto komu podcina gardło, albo strzela w serce. Dodam jeszcze, że na film poszłam w „tani wtorek” (jak przystało na osobę bezrobotną – oszczędzam pieniądze). Bilet kosztował $5, godzina seansu: 13:00 i do tego sala wypełniona emerytami. Było ich tak dużo, że w żaden sposób nie byłam w stanie obniżyć średniej wieku.

Drugi film, który mocno polecam, to The Perks of being a Wallflower. Niestety nie wiadomo czy będzie on dystrybuowany w Polsce, ale jeżeli będziecie mieć szansę go obejrzeć, to naprawdę warto. To jeden z tych filmów na których można się śmiać i wzruszyć. Dobra muzyka i gra aktorska. Mnie powalił Ezra Miller i jego nietypowa uroda. Muszę też przyznać, że Emma Watson zagrała również nieźle. Do tej pory kojarzyłam ją tylko i wyłącznie z Harry Potterem, a tu proszę.

Film jest naprawdę przyjemny i według mnie należy do tych, które można obejrzeć drugi raz.

Na koniec Hotel Transylvania, bajka Sony Pictures, która w Polsce będzie pod tym samym tytułem (premiera 9 listopada). Tym razem nauczona wcześniejszym doświadczeniem ominęłam „tani wtorek” szerokim łukiem i wybrałam się do kina w środę, czyli dzisiaj. W związku z tym, że film zaczynał się o 13:45 bilet był również tańszy niż normalnie ($7,5). Normalna cena biletu waha się w granicach $10 – $12, zależy od kina. Dopisało mi szczęście  i Hotel Transylvania obejrzałam jako jedyna osoba na sali. Uwielbiam to! Nie będę się rozpisywać na temat tej bajki. Myślę, że naprawdę warto ją obejrzeć i po prostu odprężyć. Jest ona dobra zarówno dla dorosłych jak i dla dzieci, które z pewnością będą się śmiały w innych momentach niż Wy.

To pisałam ja, Wasza damska wersja Tomasza Raczka i Zygmunta Kałużyńskiego w jednej osobie…

Post Tags
Share Post
Written by

Osiem lat temu postanowiłam zamknąć swoje, dosyć, poukładane życie w Polsce i przez rok pomieszkać w kraju który ludziom kojarzy się z zimnem, liściem klonowym i pięknymi krajobrazami. Moją przygodę z Kanadą rozpoczęłam w Edmonton, skąd po trzech tygodniach, przeniosłam się do Toronto, gdzie dalej mieszkam. Ciągle szukam nowych wrażeń i bodźców. Jestem uzależniona od podróżowania, fotografowania, a moja lista rzeczy do zrobienia rośnie z każdym dniem. Zapraszam do polubienia 6757km na facebooku i śledzenia co dzieje się w Kraju Klonowego Liścia. A dzieje się sporo! Monika

Latest comments
  • Bidulko! Współczuje rozczarowania po obejrzeniu ostatniego odcinka 😛

    • Aż się boję. Skończyłam, drugą serię i nie mam pojęcia co jeszcze można wymyślić! Scenarzyści,mieli niezłą wyobraźnie, albo towar…;)

  • Emerytów w Kanadzie przynajmniej stać na bilety do kina 😉

    • Nasi emeryci stoją, w tym czasie, w kolejce do lekarza

  • Ja i moj maz rowniez pochlonelismy LOSTow. Bardzo sie rozczarowalismy zakonczeniem, ale nie ma co serial byl dobry. Teraz ogladamy ‚Breaking Bad’. Poczatek niezbyt mi sie spodobal ale robi sie naprawde ciekawie. Masz jakies nowe seriale godne polecenia?

    • Juz polecam! Breaking Bad – mega! Juz w sierpniu wychodzi kolejna seria. Pozniej pochlonelam „Walking Dead”. Na poczatku myslalam, ze zombi, to nie moj klimat, ale zostalam szybko wciagnieta. Teraz jestem na etapie „Girls” zupelnie inne bajka, niz 3 pozostale seriale. To jest taka realniejsza wersja „Seksu w wielkim miescie”. Warto obejrzec:)

      • Dzieki za podpowiedzi :). Podejrzewam, ze maz pokreci nosem jak mu wspomne o ‚Girls’ i pewnie bede musiala obejrzec sama, ale tytul ‚Walking Dead’ na pewno do niego przemowi :D.

        • Nie wiem czy powinnam to pisać, ale Kosa lubi „Girls”

LEAVE A COMMENT

%d bloggers like this: