KANADYJSKIE LIFESTORY
Home2012

Grudzień 2012

W Polsce jest już godzina 16:30, więc niedługo zaczną się kolacje Wigilijne. U mnie jest godzina 10:30 gorączkowo pakuję prezenty, popijam kawę i siedzę jeszcze w piżamie. Za oknem świeci słońce, zero śniegu. Niby podobnie jak w domu u rodziców, a jednak trochę inaczej. Zmutowany makowiec

Pisanie bloga powoli zaczęło trochę wchodzić mi w krew i do mojego kalendarza. Za każdym razem, kiedy odkładałam wpis na kolejny dzień, to rośnie we mnie lekkie poczucie winy. Wiem, brzmi to dziwnie, że jako osoba "bezrobotna" nie mogę znaleźć chwili, ale mam wrażenie jakby

Czym jest dom? Czy jest to tylko budynek o wyższym lub niższym standardzie, w lepszej lub gorszej okolicy? Czy dom, to miejsce na którego samą myśl robi nam się ciepło i momentami chcemy się znaleźć w nim jak najszybciej? Na pewno słowo dom przywołuje różne

Jaki jest jeden z plusów bycia osobą, która ma długie wakacje z bliżej nieokreśloną datą końcową? Jeden z plusów jest taki, że można bez wyrzutów sumienia oglądać filmy i seriale. W moim przypadku ma to również inną korzyść, bo wszystko oglądam w języku angielskim. Jeżeli jest

Lubię pierwsze razy, wtedy mam poczucie, że jeszcze tyle rzeczy jest do zobaczenia, zrobienia i czuję się trochę jak dziecko, które chłonie to co je otacza. Jaki był tym razem mój pierwszy raz? Byłam na nagraniu płyty: na żywo. Kogo? Ian'a Sherwood. Pewnie robicie wielkie oczy, kto